Uwaga, w lidze rozbiórka! Grozi zawaleniem

ekstraklasa

Podsumowałem w felietonie do dzisiejszej „Gazety” sezon, w którym było mnóstwo emocji – pozytywnych i negatywnych, małych niespodzianek i wielkich sensacji, ale też bylejakości i gwałtownych ruchów na klubowych szczytach zwiastujących ciężkie czasy dla potentatów. Ciężkie czasy rozumiane tak, że nie widać, by ktokolwiek serio budował trwałą siłę na miarę Champions League. Zapraszam do lektury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s