Przepraszam ukraińskich samców

„U jak Ukrainki. Szukać igły w stogu siana po ukraińsku brzmi zapewne szukać niezgrabnej Ukrainki. Wśród tutejszych samic widzieliśmy niemal wyłącznie sztuki dorodne, starające się wystrzałowo ubrać i w ogóle wyfiokowane de luxe, więc potargane dresiki obściskujących je samców wyglądały szokująco”. To fragment alfabetu Euro 2012 opublikowany we wczorajszej „Gazecie”. Podpisany pod nim jest także Michał Szadkowski, ale za przytoczone frazy odpowiadam ja.

W portalu litera już z alfabetu zniknęła, zastąpiły ją przeprosiny. Nie wiem, w jakich okolicznościach. Leniuchowałem dziś poturniejowo, nikt z redakcji się ze mną nie kontaktował.

O sprawie dowiedziałem się dzięki „Kropce nad i”, w której Kazimiera Szczuka nazwała cytat seksistowskim. Zbulwersowała ją „samica”, podkreślającego konwencję słowa „samiec” użytego w tym samym zdaniu nie zauważyła. Przynajmniej tyle zrozumiałem z chaotycznej rozmowy – dotyczyła piłki nożnej, a ponieważ drugim gościem był Ryszard Czarnecki, poziom kompetencji dyskutantów odpowiadał poziomowi sparingu Liechtensteinu z Fidżi. Zanim uczestnicy się oburzyli, szczebiotali o golu jako „archetypie zapłodnienia” i futbolu jako „homospołecznej wspólnocie”. Potem Czarneckiemu moje słowa skojarzyły się z niedawnym wybrykiem radiowców, którzy dowcipkowali o gwałceniu Ukrainek.

Szczuka postawiła zarzut w oczywisty sposób bzdurny. Mój komentarz dotyczył obu płci – i wyglądu ukraińskich kobiet, i wyglądu ukraińskich mężczyzn.

Gdyby jednak nawet nie dotyczył, pewnie bym się ze Szczuką nie dogadał. Feministki oczekują, że mężczyźni nie będą w publicznych wypowiedziach wspominać o fizycznej atrakcyjności kobiet (ponoć redukują je wówczas do roli obiektu seksualnego), a ja chcę wspominać. Niech kobiety też sobie wspominają o atrakcyjności mężczyzn („Głupi ten minister, ale za to jaki przystojny!”), niech wspominają o ich atrakcyjności geje, niech lesbijki publicznie wspominają, jeśli je najdzie ochota, o zewnętrznych walorach kobiet.

Mnie Ukrainki zachwyciły urodą, więc wzdychałem do urody. O innych zaletach nie mogę się wypowiadać, bo ich nie znam. Kiedy chodziłem po ulicach Doniecka czy Charkowa, uderzał mnie kontrast pomiędzy zadbanymi kobietami a zaniedbanymi mężczyznami.

Czytam alfabet ponownie i też nie lubię litery „U”. Ciężko to dowcipne, widać, że podane po przedfinałowej nocy, podczas której nie zmrużyłem oka. Krotochwilna konwencja artykułu nie wszystko usprawiedliwia, gdybym redagował cudzy tekst, pewnie bym podobne frazy usunął. Ale nie wstydzę się entuzjastycznego zdania o „samicach”, lecz negatywnego o „samcach”. Nie powinienem był uogólniać i wymyślać wszystkim Ukraińcom od niechlujów. Przepraszam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s