Zanim zaczęli wygrywać w piłkę z Holandią czy Czechami, musieli rzucić wyzwanie siłom natury. Zwyciężyli i między latem 2012 a latem 2015 awansowali o ponad sto miejsc w rankingu FIFA. Felieton o islandzkim futbolu do poniedziałkowej „Gazety Sport.pl Ekstra” przeczytacie tutaj.