Wspaniałe polskie klęski 2015

Trochę sukcesów sportowców w minionym roku pooblewaliśmy, ale jako niezłomnemu przedstawicielowi narodu, który w kieliszku do połowy pełnym lubi wypatrzyć raczej kieliszek do połowy pusty, nie wypada mi zapominać, że przeżyliśmy również wiele chwil niedosytu. Zwłaszcza że były to chwile niedosytu bardzo symptomatyczne. Felieton do poniedziałkowej „Gazety Sport.pl Ekstra” przeczytacie tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s