Pociąg do Hollywood

Wystartowała moja ulubiona liga piłkarska. Liga, w której trenerzy, prezesi i dyrektorzy sportowi nie zorientowali się jeszcze, że polskie piłkarstwo jest na dnie – skupują coraz więcej naszych graczy, uzbierali ich już 16, prawie wszystkich powystawiają w podstawowych składach. Felieton do poniedziałkowej „Gazety” znajdziecie tutaj.

Przy okazji wklejam też dłuższy piątkowy kawałek o tajemnicy pucharowych klęsk Legii, Lecha i reszty – o tym, dlaczego Polska leży w Europie. Bo żadne rytualnie powtarzane przyczyny zapaści polskiego futbolu (niezależnie od ich słuszności) niczego w tym przypadku nie wyjaśniają. Tekst przeczytacie tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s