Nóż w Wiśle

Wisła Kraków nie jest ofiarą, Wisła różni się od reszty naszego krajobrazu w mniejszym stopniu, niż nam się zdaje. Poniekąd każdy sponsor polskiej piłki – dosłownie: każdy – płaci haracz mierzony twardą walutą bądź skalą etycznego kompromisu. Cotygodniowy felieton do „Gazety” przeczytacie tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s