Pomroczność Czesława Michniewicza

Nie konfabuluję, nie zasłaniam własnych rozterek tanią figurą retoryczną: w przededniu wyniesienia Czesława Michniewicza na najbardziej prestiżowe stanowisko w polskiej piłce nożnej zadzwonił do mnie znajomy z pytaniem, jak powinien się teraz zachować. Co począć z przywiązaniem do drużyny oddanej właśnie komuś, kto budzi jego gwałtowny etyczny sprzeciw, nawet wstręt. Życzyć jej klęsk, by możliwie […]

Czytaj dalej Pomroczność Czesława Michniewicza

Ile prawdy zakrywają brednie rozpylane przez Gianniego Infantino

Już chyba każdy odbiorca – twórca zresztą też – produktów medialnych, niekoniecznie wodzący wzrokiem za piłką kopaną, zdążył się oburzyć lub przynajmniej z niesmakiem żachnąć po występie prezesa FIFA, który znów miał przemyślenia i znów postanowił je ujawnić. Gianni Infantino, wytrwały bojownik o podwojenie liczby mundiali, oświadczył, że organizowanie mistrzostw nie co cztery, lecz co […]

Czytaj dalej Ile prawdy zakrywają brednie rozpylane przez Gianniego Infantino

Ch…, dupa i kamieni kupa. Paulo Sousa jako polski wybór idealny

Przypadek jest zbyt jednoznaczny, aż nie chce się komentować: Portugalczyk (zdjęcie Kuby Atysa) porzucił drużynę w trakcie wykonywania misji, tuż przed rozstrzygającymi meczami, w sporcie powinien być skończony, sam jako prezes klubu nigdy bym takiego typa nie wpuścił do szatni. Nie nadążam za zgrywającymi pragmatyków cynikami, którzy rozrzedzają to, co powinno zostać kwestią elementarnej przyzwoitości, […]

Czytaj dalej Ch…, dupa i kamieni kupa. Paulo Sousa jako polski wybór idealny

Oni okradli Lewandowskiego. Pełna lista

Rytuał jest idealnie przewidywalny. Wyłaniamy zaledwie jednego zwycięzcę Złotej Piłki, czyli powołujemy do życia mniejszość zadowolonych oraz większość pokrzywdzonych – większość z oczywistych względów miażdżącą. Rozbrzmiewa więc gromadne ustalanie, na czym polega przekręt; kto został okradziony i dlaczego; co zdecydowało o wynikach. W to ostatnie wikłają się ludzie, którym daleko od pieniaczy i spiskologów, zwyczajnie […]

Czytaj dalej Oni okradli Lewandowskiego. Pełna lista

Czego Manchester United nie ukradnie Ajaxowi Amsterdam

Kogo pociąga ekstremalna turystyka futbolowa, powinien czym prędzej odwiedzić to miasto, w przewodnikach rekomendowane rzadko. Właśnie w Manchesterze urządzili się bowiem obrzydliwie bogaci właściciele klubów, którzy mieszkają na przeciwległych krańcach skali – przylecieli z odległych cywilizacji, mają radykalnie odmienne cele. City należy do inwestorów (z Bliskiego Wschodu) gotowych wydać dowolną kwotę i ponieść dowolną finansową […]

Czytaj dalej Czego Manchester United nie ukradnie Ajaxowi Amsterdam

Włoskie thrillery i mundial splątanych zwojów mózgowych

Egzekutor lodowaty jak terminator chyba ostatecznie rozpadł się na kawałeczki. W piątkowy wieczór Jorginho znów spudłował z rzutu karnego – wykopał piłkę wysoko ponad poprzeczkę i Włochów zmroziło, przestraszyli się, że do mundialu będą musieli przedzierać się przez baraże. Rozgrywający, któremu część komentatorów podsuwa Złotą Piłkę za rok 2021, wciąż pozostaje zabójczo niezawodny w barwach […]

Czytaj dalej Włoskie thrillery i mundial splątanych zwojów mózgowych

FC Barcelona, uniwersytet w rozkwicie

W mediach całego świata nadal krzyczy się o meczu nad meczami – zrozumiałe, właściciele praw telewizyjnych reklamują swój produkt – ale wiemy, jak jest. El Clásico od lat biedniało, coraz częściej rozczarowywało poziomem gry, traciło i jakość sportową, i marketingowy powab wynikający z liczby megagwiazd. Od czasów, w którym Barcelona i Real Madryt obsadzały całe […]

Czytaj dalej FC Barcelona, uniwersytet w rozkwicie

Wojny Gangów w Lidze Mistrzów

Nie wiemy jeszcze, czy do Ligi Mistrzów wlezie zaraz kolejne monstrum utuczone na cuchnącym szmalu, ale wypada podejrzewać, że wlezie. Kolejny klub w Europie stał się bowiem de facto – bo nie de iure – własnością rządu państwa leżącego nad Zatoką Perską. Do Manchesteru City, który należy do rodziny królewskiej ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i […]

Czytaj dalej Wojny Gangów w Lidze Mistrzów

Kibicu Barcelony, opowiem ci krwawą baśń

Za siedmioma sezonami, za siedmioma edycjami Ligi Mistrzów był sobie klub piłkarski, który splajtował. Sportowo. Fani jeszcze pamiętali, że niedawno uchodził za największy z wielkich, obawiali się go wszyscy – czasami Ligę Mistrzów wygrywał, czasami przepadał w finale lub półfinale, zawsze krążył w pobliżu szczytu. Kiedy jednak znędzniał, zniknął z elity na całą wieczność. Klub […]

Czytaj dalej Kibicu Barcelony, opowiem ci krwawą baśń

Nieprzetłumaczalne

Ogłaszanie wybuchu kulturowej wojny we Włoszech byłoby koloryzowaniem rzeczywistości, ale o wojence można mówić – a przynajmniej ognistym gdzieniegdzie sporze, partyzanckich akcjach zaczepnych, bitewkach toczonych zwłaszcza na bezkresnych polach internetu. Polemikę rozpętali redaktorzy Treccani, poinformowawszy w końcu lipca, że wprowadzają do języka nowe słowo, poetycko brzmiące „tiraggiro”. Dopisują je do encyklopedii powszechnej, kanonicznego i stale […]

Czytaj dalej Nieprzetłumaczalne