Piłkarz z ludzką twarzą

Wśród pokrzywdzonych przez pandemię jest grupa zawodowa, której mało kto współczuje. Ba, gdy najwybitniejsi piłkarze świata zaczęli pokazywać w internecie, jak spędzają kwarantannę, w wielu ludziach wzbudzili gniew – bo przypomnieli, że żyją w bajecznym przepychu, każdy by się w takim powylegiwał. Nawet dobroczynne zrywy Messiego czy Ronaldo, którzy przelali po milionie euro na szpitale, […]

Czytaj dalej Piłkarz z ludzką twarzą

Mecz zero

Nie mogę przestać o tym myśleć: ilekroć padał gol, siał zniszczenie, może śmierć. To przecież wtedy ludzie rzucają się w sobie w ramiona, obściskują, całują, mimowolnie plują. Idealne warunki dla rozprzestrzeniania się wirusa. 19 lutego 2020 roku podziwialiśmy przewspaniały popis przewspaniałej drużyny na przewspaniałym stadionie, który należy do mojej ulubionej drużyny – AC Milan. Tamtego […]

Czytaj dalej Mecz zero

Jak brzytwa

Czasami myślę, że ostygłego José Mourinho rozpala już tylko jedno: gdy musi przekonać własnych piłkarzy, że najbliższy mecz zamierzają przegrać. Przed pierwszym starciem 1/8 finału Ligi Mistrzów z RB Lipsk, trzy tygodnie temu, przemawiał roznamiętniony. Wyliczał nieszczęścia, jakie się na niego zwaliły, czyli kontuzje uziemiające m.in. liderów drużyny – Harry’ego Kane’a oraz Heung-min Sona. Wyginał […]

Czytaj dalej Jak brzytwa

Na świecie jest już tylko jeden wielki klub

Aż nazbyt dobrze pamiętam ostatnie chwile na San Siro Paolo Maldiniego – piłkarza legendy jeszcze za życia (sportowego), symbolu klubu, rozgrywającego wówczas 900. mecz w barwach Milanu. Część kibiców przeraźliwie go wygwizdała, bo wielokrotnie ośmielał się nie akceptować sposobu, w jaki zachowują się na trybunach, i głośno swoją dezaprobatę wyrażał. Po latach wrócił, usiadł na […]

Czytaj dalej Na świecie jest już tylko jeden wielki klub

Szczęki 2020

W angielskim futbolu znów zawierucha, ponieważ Liverpool zamierza opędzić mecz z trzecioligowym Shrewsbury juniorami – co więcej, na stadionie nie będzie nawet Jürgena Kloppa. Piłkarze i trener wyjadą na zimowe ferie, które zresztą odgórnie im przykazano. Kto łaknie szczegółów, znajdzie je w moim tekście do „Gazety” – niech zajrzy tutaj. Identycznie drużyna Liverpoolu zachowała się […]

Czytaj dalej Szczęki 2020

Real Madryt reaguje na zmianę klimatu

Królewski klub właśnie rzucił 30 mln euro na niejakiego Reuniera Jesusa, 18-letniego piłkarza z Brazylii. Niegdyś wrzeszczelibyśmy zdumieni o ekstrawagancji mieszczącej się w kategorii „kto bogatemu zabroni”, teraz patrzymy na targowisko dość obojętnie – przyzwyczailiśmy się, w końcu Real wysypywał niedawno po 45 mln na jego rodaków, również nastoletnich Vinicuisa oraz Rodrygo. W Madrycie ewidentnie […]

Czytaj dalej Real Madryt reaguje na zmianę klimatu

Nowa myśl w Barcelonie

Podziwiamy na załączonym obrazku – wywalanie i zatrudnianie nowego trenera Barcelony, ozdobione tradycyjnym zamętem – wszystkie uroki nowoczesnego futbolu. W encyklopedii mógłby służyć za ilustrację dziejowego momentu. Kiedy poprzednio kataloński klub wykopywał szkoleniowca w połowie sezonu (styczeń 2003 roku), drużyna Louisa van Gaala leżała i kwiczała na dwunastym miejscu w lidze hiszpańskiej – trzy punkty […]

Czytaj dalej Nowa myśl w Barcelonie

Barcelono, czy ty wstydu nie masz?

Nigdy ci nie kibicowałem, podobnie zresztą jak temu drugiemu, Realowi, ale nie mogę już dłużej zdzierżyć, muszę ci nawrzucać. Twoje mecze dzielą się zasadniczo na te, w których Messiego natchnie i Messi unosi się nad murawą, oraz na te, w których Messiego nie ma – albo ciałem, albo duchem, albo akurat ma kiepski dzień. To […]

Czytaj dalej Barcelono, czy ty wstydu nie masz?

Zrobiło się byczo

  Z żalem żegnam piłkarzy Red Bull Salzburg, którzy właśnie odpadli z Ligi Mistrzów. Grali po wariacku, nie poszli na kompromis nawet w zderzeniu z Liverpoolem, zatracali się w ryzykanckim pressingu, debiutem w elicie ewidentnie się delektowali, reagowali z entuzjazmem godnym klubu, który przez 12 lat z rzędu musiał znosić klęski w eliminacjach – niekiedy […]

Czytaj dalej Zrobiło się byczo